
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 5 cudzoziemcom, którzy na zlecenie rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU podpalali sklepy wielkopowierzchniowe w 2024 roku. Wśród oskarżonych są 4 obywateli Ukrainy i 1 obywatel Białorusi, którzy uczestniczyli w sabotażach w Polsce, na Litwie i Łotwie.
Seria podpaleń na zlecenie rosyjskiego wywiadu
Śledczy ustalili, że wszystkie przestępstwa były realizowane na zlecenie rosyjskiego GRU. Siatka sabotażystów działała w Polsce, na Litwie, Łotwie, w Ukrainie i Rosji, realizując zlecenia przez komunikatory internetowe.
Wśród najważniejszych ataków znajdowały się: podpalenie sklepu IKEA w Wilnie, próba zniszczenia marketu IKEA w Rydze, podpalenie sklepu OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie oraz atak na Centrum Handlowe Marywilska 44 w Warszawie.
Główni oskarżeni to Daniil B. i Oleksandr H. (obywatele Ukrainy), którym zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej i podpalenie sklepu IKEA w Wilnie. Stepan K. (obywatel Białorusi) odpowiada za podpalenie sklepu OBI w Warszawie.
Kontekst
Seria sabotaży wpisuje się w szerszy wzorzec działań rosyjskich służb specjalnych na terenie Unii Europejskiej. Od początku 2024 roku odnotowano wzrost aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krajów wspierających Ukrainę. Podpalenia sklepów wielkopowierzchniowych miały na celu zastraszenie ludności cywilnej i wywieranie wpływu na opinię publiczną w krajach NATO.
Думки та оцінки
Na długość dr Stanisław Kowalski, ekspert ds. bezpieczeństwa z Uniwersytetu Warszawskiego, seria sabotaży pokazuje nową strategię destabilizacyjną Moskwy. «GRU systematycznie buduje sieci sabotażystów z obywateli państw trzecich, wykorzystując ich desperacką sytuację ekonomiczną» — ocenia ekspert.
Według analityków z Ośrodka Studiów Wschodnich, rekrutacja obywateli Ukrainy i Białorusi do działań sabotażowych to element szerszej kampanii dezinformacyjnej. Celem jest podważenie zaufania społeczeństw europejskich do swoich rządów i polityki wsparcia dla Ukrainy.
Przedstawiciele ABW podkreślają, że sprawa pokazuje skalę zagrożenia ze strony rosyjskich służb specjalnych. «To nie są pojedyncze incydenty, ale skoordynowana kampania wymierzona w bezpieczeństwo państw UE» — zaznaczają funkcjonariusze.
Najczęściej zadawane pytania
Kto stoi za podpaleniami sklepów w Polsce i krajach bałtyckich?
Za podpaleniami sklepów wielkopowierzchniowych stoi rosyjski wywiad wojskowy GRU, który zlecał te działania sieci sabotażystów składającej się z obywateli Ukrainy i Białorusi.
Jakie sklepy zostały podpalone przez rosyjskich agentów?
Podpalono sklep IKEA w Wilnie, sklep OBI przy ul. Radzymińskiej w Warszawie i zaatakowano Centrum Handlowe Marywilska 44. Próbowano także zniszczyć market IKEA w Rydze.
Ilu sabotażystów zostało oskarżonych o współpracę z GRU?
Oskarżonych zostało 5 osób — 4 obywateli Ukrainy i 1 obywatel Białorusi. Trzy osoby oskarżono o udział w grupie przestępczej, a jedną o dokonanie aktu sabotażu.
Kiedy miały miejsce podpalenia zlecone przez rosyjski wywiad?
Wszystkie sabotaże, których dotyczy oskarżenie, miały miejsce w 2024 roku na terenie Polski, Litwy i Łotwy.
