Od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę rosyjska armia straciła co najmniej 20 generałów. Oficerowie ginęli zarówno na froncie, jak i na tyłach podczas działań wojennych.
Według byłego oficera ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa Iwana Stupaka, śmierć generałów to «bardzo silny cios moralny» dla Rosji, gdzie są oni postrzegani jako «istoty niemal niebiańskie».
