Opiekunowie chorych w terminalnej fazie często obawiają się, że zostaną obwinieni o śmierć podopiecznych. Żaneta Gromek, wolontariuszka z holenderskiego hospicjum, zwraca uwagę na trudności w akceptacji naturalnej śmierci.
«Często słyszymy: walczyliśmy do końca, a rzadko mówimy: pozwoliłam komuś umrzeć» — podkreśla Gromek. Opiekunowie obawiają się oskarżeń typu «gdybyś podała kroplówkę» lub «gdybyś zawiózł do innego szpitala».
