Prokuratura oskarżyła lekarza i 23 inne osoby o wystawianie fałszywych zaświadczeń o chorowaniu na raka przez blisko 21 lat. Procedura pozwalała uniknąć aresztowań i odroczyć wykonanie kar więzienia. Lekarz pobierał również środki z NFZ na fikcyjne terapie onkologiczne.
W ławie oskarżonych zasiadło łącznie 24 osoby zamieszane w długotrwały proceder oszustw medycznych i wyłudzeń z publicznych funduszy.
