Premier Sebastien Lecornu oświadczył w piątek, że Francja przyspieszy przechodzenie na energię elektryczną kosztem importowanych paliw kopalnych. Polityk stwierdził, że wojna na Bliskim Wschodzie «nie jest naszą wojną», ale bezpośrednio dotyka Francuzów.
Decyzja stanowi odpowiedź na rosnące koszty energii związane z konfliktami międzynarodowymi, które wpływają na francuską gospodarkę.
