
Izraelczycy nadal popierają prowadzenie wojny, pomimo rosnącego zmęczenia i codziennych alarmów przeciwlotniczych. W ciągu ostatnich 4 tygodni zginęło 20 osób, a ponad 5200 zostało rannych w wyniku ataków rakietowych na izraelskie miasta.
Codzienne życie pod obstrzałem
Alarmy przeciwlotnicze wyją kilka razy dziennie w Jerozolimie i południowej części kraju, a nawet kilkanaście razy dziennie w Tel Awiwie i okolicach oraz północnej części państwa. Rakiety regularnie uderzają w Tel Awiw i całą metropolię, powodując zniszczenia ulic i budynków, co burzy poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Benjamin Netanjahu kilka dni temu zaapelował do mieszkańców pogranicza z Libanem o pozostanie w domach, ponieważ zjawisko wyjazdów zaczęło martwić władze centralne. Panuje chaos w oświacie i transporcie, a coraz więcej osób narzeka na brak opieki państwa wobec poszkodowanych.
Słabe poparcie dla protestu przeciwko wojnie
Opozycja wobec ataku na Iran i Liban nadal pozostaje cicha. W największych miastach odbywają się protesty nawołujące do zawieszenia broni, ale nie gromadzą więcej niż 100 osób. Politycy prawie wszystkich partii o wojnie z Iranem wypowiadają się pozytywnie.
Nawet partie z centrum i lewicy muszą dbać o swój «patriotyczny» wizerunek w obliczu trwającego konfliktu. Izraelczycy są przyzwyczajeni do wojny i niedogodności z nią związanych, adaptując się do życia w rytmie alarmów i schronów.
Przyszłość nastrojów społecznych
Choć obecnie poparcie dla wojny pozostaje wysokie, eksperci obserwują pierwsze oznaki zmian w nastrojach społecznych. Rosnące zmęczenie, codzienne alarmy i brak poczucia bezpieczeństwa stopniowo wpływają na opinię publiczną. Sytuacja może ulec zmianie, jeśli konflikt będzie się przedłużał.
Najczęściej zadawane pytania
Ile osób zginęło w Izraelu w ostatnich tygodniach?
W ciągu ostatnich 4 tygodni zginęło 20 osób, a ponad 5200 zostało rannych w wyniku ataków rakietowych.
Jak często wyją alarmy przeciwlotnicze w Izraelu?
Alarmy wyją kilka razy dziennie w Jerozolimie i na południu, a kilkanaście razy dziennie w Tel Awiwie i na północy kraju.
Czy Izraelczycy protestują przeciwko wojnie?
Protesty nawołujące do zawieszenia broni odbywają się w największych miastach, ale nie gromadzą więcej niż 100 osób.
Jaka jest postawa izraelskich polityków wobec wojny?
Politycy prawie wszystkich partii wypowiadają się pozytywnie o wojnie z Iranem, dbając o swój patriotyczny wizerunek.
