Prokuratura Krajowa zleci śledczym z Koszalina prowadzenie nowego postępowania dotyczącego rozmów telefonicznych Sebastiana M. z celi aresztu. Decyzja zapadła pół roku po zdarzeniu, w następstwie pytań dziennikarzy TVN24.
Śledczy będą wyjaśniać okoliczności nagranych rozmów oraz ustalać tożsamość osób, które kontaktowały się z podejrzanym podczas jego pobytu w areszcie.
